Węgiel w opałach

W zeszłym roku ponad 85% wyprodukowanej energii elektrycznej pochodziło z procesu spalania węgla kamiennego oraz brunatnego. Pewne jest to, że udział tych surowców w produkcji energii będzie ciągle malał, lecz nie do końca wiadomo w jakim tempie. Jest to jeden z tematów, który ma być omawiany podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Resort energii zapowiedział już, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy zostanie przedstawiony projekt „Polityki energetycznej Polski do roku 2050”. Ważnym elementem tego dokumentu ma być opisanie innowacyjności w polskim sektorze energetycznym. Taka innowacyjność powinna się przejawiać przede wszystkim otwartością do ograniczania negatywnego wpływu energetyki na środowisko, co z pewnością odnosi się do procesu spalania węgla. Nowe działania będą miały na celu popularyzację alternatywnych metod stosowania paliw węglowych, wśród których znajduje się chociażby gazowanie takiego rodzaju paliwa.

Wiceminister energii jest zdania, że Polska ma dużą szansę na zostanie europejskim liderem w zakresie oczyszczania technologii węglowych. Jest to powiązane nie tylko ze złożami, jakie posiadamy w naszym kraju, lecz również pracą nad tym, aby jak najlepiej chronić środowisko. Lepsze wykorzystanie węgla pozwoli na zachowanie bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz ograniczy wytwarzanie gazów cieplarnianych, które są bardzo szkodliwe dla środowiska.

Tak więc szansę mamy, lecz pozostaje jeszcze inna kwestia, a mianowicie jej wykorzystanie. Decydującym czynnikiem będzie tutaj odpowiednia współpraca nauki oraz przemysłu – te dwie gałęzie mają olbrzymi potencjał, lecz tylko dzięki ich współpracy uda się osiągnąć wzrost gospodarczy oraz rozbudować nowoczesną infrastrukturę energetyczną w Polsce. Nowoczesne rozwiązania energetyczne pozwalają w dzisiejszych czasach na bardzo wiele udogodnień i czerpią pełnymi garściami z odkryć sektorów nauki oraz przemysłu. Właśnie dlatego tak ważna jest współpraca tych dwóch gałęzi rozwojowych, które w dużym stopniu napędzają naszą gospodarkę.